Kilka pytań o lagi:)

Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Furi » 06 cze 2017, 17:01

Witam,niedługo czeka mnie wymiana uszczelniaczy w lagach,w związku z tym mam kilka pytań: 1.Jakie macie patenty na podniesienie przodu motocykla,bo brak centralki trochę utrudnia sprawę. 2.Czy da się odkręcić tą śrubę od spodu lagi,żeby spuścić olej i rozebrać lagę bez używania specjalnego narzędzia,bo podejrzewam że da się jeśli laga jest skręcona(napierająca sprężyna ją utrzyma),a jeśli nie to jaki rozmiar na to ustrojstwo(zrobię z nakrętki i jakiejś przedłużki)? 3, W serwisówce zalecają olej 10w,ale myślałem żeby trochę utwardzić zawieszenie,czy 15 w się nada czy lepiej trzymać się serwisówki? Pozdrawiam
Furi
 
Posty: 54
Rejestracja: 27 kwie 2017, 14:08
Lokalizacja: Pasłęk
składka: 2017

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Pandik » 07 cze 2017, 10:39

Cześć, wyciągiem i pasem za okolice główki ramy. Lewarkiem samochodowym i drewniany klocek pod silnik a moto oparte kierownicą o ścianę. Wersja hardcore: położyć moto na bok na jakieś opony.
Awatar użytkownika
Pandik
 
Posty: 190
Rejestracja: 12 maja 2016, 11:56
Lokalizacja: Czerwionka
składka: 2016

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Furi » 07 cze 2017, 15:50

Z tym wyciągiem i pasem to moto nie gibnie się na bok? W sumie to problem jest nie w tym jak podnieść,tylko jak podnieść żeby było stabilnie:) No to na jedno pytanie mam odpowiedź,pozostały jeszcze dwa:)
Furi
 
Posty: 54
Rejestracja: 27 kwie 2017, 14:08
Lokalizacja: Pasłęk
składka: 2017

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Ghoost » 07 cze 2017, 16:56

Troche inwencji twórczej nie zaszkodzi.... żeby podnieśc stabilnie to dajesz lewarek, drewienko między silnik a lewarek i do góry. Potem podkladasz fajnie silnik deseczkami i opuszczasz lewarek i masz stabilnie.
Ta śruba na dole to zwykły imbus chyba 8 ale pewności nie mam co do rozmiaru.
Co do oleju to ja bym zalecał to co producent. Ale to moja opinia :)

Pozdro.
Ghoost
 
Posty: 255
Rejestracja: 03 sty 2015, 19:57
Lokalizacja: Bielsko-Biała
składka: 2018

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Pandik » 08 cze 2017, 12:39

Furi pisze:Z tym wyciągiem i pasem to moto nie gibnie się na bok? W sumie to problem jest nie w tym jak podnieść,tylko jak podnieść żeby było stabilnie:) No to na jedno pytanie mam odpowiedź,pozostały jeszcze dwa:)

Wbijasz bieg i nie gibnie (przetestowane). Zawsze możesz złapać przód i tył - takie rozwiązanie będę robił docelowo w garażu.
Awatar użytkownika
Pandik
 
Posty: 190
Rejestracja: 12 maja 2016, 11:56
Lokalizacja: Czerwionka
składka: 2016

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Furi » 08 cze 2017, 15:46

Ok. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
Furi
 
Posty: 54
Rejestracja: 27 kwie 2017, 14:08
Lokalizacja: Pasłęk
składka: 2017

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Sylwek7 » 08 cze 2017, 18:41

Jeśli chcesz wymienić same uszczelniacze to nie trzeba rozkładać lag na atomy. Wystarczy odkręcić górę, wylać olej, wydłubać uszczelniacz pyłowy, wyjąć sprężynę trzymającą uszczelniacz zasadniczy i wydłubać go. Co innego jak chcesz wymieniać chromy to tak, trzeba lagi rozebrać do gołego.

Powodzenia
Sylwek7
 
Posty: 789
Rejestracja: 23 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: Tarczyn
składka: 2012

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Furi » 14 cze 2017, 21:16

Chyba rozbiorę zgodnie ze sztuką bo oczami wyobraźni już widzę te porysowane lagi od wydłubywania hehe :lol: I jeszcze jedno pytanko bo widzę, że śruby przy dolnych półkach trochę przysłania lampa i nie wiem czy podejdę tam z kluczem,wystarczy odchylić reflektor czy całkiem go zdemontować? A może mi się tylko wydaje i da radę normalnie,w sumie nie robiłem przymiarki.
Furi
 
Posty: 54
Rejestracja: 27 kwie 2017, 14:08
Lokalizacja: Pasłęk
składka: 2017

Re: Kilka pytań o lagi:)

Postautor: Furi » 19 cze 2017, 14:55

No i wpadłem na pomysł jak podnieść Bulldoga i zrobiłem próbę,a mianowicie: potrzebne dwa koziołki stolarskie i jakaś belka z miękkiego drewna typu sosna,co by nie porysować,ew.owinąć jakąś szmatą. Jednego koziołka dajemy z prawej strony motocykla,drugiego z lewej z tyłu,ale tak żeby był pod ręka,a raczej nogą:) Odkręcamy klakson, bo trochę przeszkadza,wbijamy jedynkę,żeby motocykl nam nigdzie nie odjechał,podkładamy belkę pod ramę za jej główką,opieramy o koziołka,podnosimy do góry na zasadzie dźwigni(trochę ciężki skubaniec :D ) i nogą przyciągamy drugiego koziołka(wersja dla tych co nie mają pomagiera ;) ) i wuala:
20170619_112653-crop.jpg
20170619_112653-crop.jpg (849.19 KiB) Przeglądany 1753 razy
Kanciata belka opiera się o płaską część ramy i dolną półkę,więc jest bardzo stabilnie.
Furi
 
Posty: 54
Rejestracja: 27 kwie 2017, 14:08
Lokalizacja: Pasłęk
składka: 2017


Wróć do Tematy ogólne i eksploatacyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość