Grzane manetki

Grzane manetki

Postautor: Sylwek7 » 27 cze 2013, 21:15

Cześć Wszystkim

Wiem ze temat może nie do końca na czasie, ponieważ mamy srodek lata i wszystkim na jednosladach ciepło ale chciałem spytać (szczególnie tych co mają) o grzane manetki do psiaka.

Konkretnie proszę o sprawdzone manetki. Takie jakie ktoś z Was ma i chwali, kupiłby jeszcze raz takie same. Wdzięczny byłbym za podpowiedź bądź linka. Po prostu nie chce wyważać otwartych drzwi, niejeden z Was to przerabiał ;)

Pomożecie w temacie?
Sylwek7
 
Posty: 789
Rejestracja: 23 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: Tarczyn
składka: 2012

Re: Grzane manetki

Postautor: #Jacek# » 28 cze 2013, 09:16

Ja w mojej NTV 650 którą miałem przed Bulldogiem posiadałem podgrzewane manetki firmy Oxford.
Bardzo dobrze się sprawowały, i muszę przyznać że bardzo mi ich w Bulldogu brakuje.
Miały czterostopniową regulację temperatury i nigdy nie używałem opcji 100% bo aż parzyło w łapy :)
Na pewno prędzej czy później zamontuje takie także w Bulldogu.
#Jacek#
 
Posty: 6
Rejestracja: 13 cze 2013, 08:45
składka: 2013

Re: Grzane manetki

Postautor: durius » 29 cze 2013, 10:11

Dokładnie.Ja w swoim posiadam także firmy Oxford i powiem że w zimniejsze dni sprawują się b.dobrze.Jedna rada.Kilka razy pozostawiłem niewyłączone (bo światełko jest może trochę słabo widoczne) , i po południu było już po baterii.
„Islam w człowieku jest tak niebezpieczny jak wścieklizna w psie”.

Winston Churchill
Awatar użytkownika
durius
 
Posty: 244
Rejestracja: 07 wrz 2010, 21:16
Lokalizacja: Madrid

Re: Grzane manetki

Postautor: panas » 29 cze 2013, 14:18

ja mam takowe OF696 z sterownikiem v7 i wymieniałem na gwarancji bo padło sterowanie, ale grzeją super, polecam po modernizacji z sterownikiem v8 .
Oczywiście montaż przez przekaźnik uruchamiany + ze stacyjki ;)
PANAS
Awatar użytkownika
panas
 
Posty: 198
Rejestracja: 10 sie 2009, 07:33
Lokalizacja: PRUSZCZ GDAŃSKI
składka: 2016

Re: Grzane manetki

Postautor: Sylwek7 » 10 wrz 2013, 20:05

Czyli co - nikt nie ma więcej wniosków? Pozostają Oxfordy jak widzę :)
Sylwek7
 
Posty: 789
Rejestracja: 23 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: Tarczyn
składka: 2012

Re: Grzane manetki

Postautor: Sylwek7 » 28 wrz 2013, 20:13

Więc zakupiłem i jak na razie jestem zadowolony.

Wybór padł na Daytonę. Przełącznik zwykły z przyciskiem i szybkie rozgrzewanie oraz dwa lata gwarancji. To główne zalety. Zobaczymy jak się będa sprawowały.

Jedyna wada jest taka że lewą trzeba będzie przykleić bo się obraca. W razie jakichkolwiek problemów to oczywiscie napisze w tym temacie. Cena 269 PLN w Larssonie
Sylwek7
 
Posty: 789
Rejestracja: 23 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: Tarczyn
składka: 2012

Re: Grzane manetki

Postautor: Scorpiones » 10 paź 2013, 22:24

Sylwek7 napisz coś o montażu samych manetek i elektryki. Też się noszę z zamiarek kupna grzanych manetek bo nawet latem w zimne dni ręce potrafią zmarznąć. Zastosowałeś przekaźnik? Daj jakieś zdjęcia.

Pozdrawiam
Scorpiones
Awatar użytkownika
Scorpiones
 
Posty: 115
Rejestracja: 02 paź 2011, 21:01
Lokalizacja: Gdańsk
składka: 2014

Re: Grzane manetki

Postautor: Sylwek7 » 11 paź 2013, 23:05

Czesc!

Co do samego montażu to jest banalnie prosty. Po prostu się wsuwa nowe manetki na rurę kiery. Kupujemy te do średnicy 22 mm. Lewa obracała się lekko ale i w instrukcji jest napisane że trzeba ja przykleić. Nie jest to wielki luz więc mała ilośc choćby silikonu wystarczy. Prawa szła tak ciężko na rollgaz że wcikałem ją na olej. Weszła :)

Samo podłączenie elektryki jest również proste, sterowniczek na lewą część kiery, reszta przewodów wraz z bezpiecznikiem chowa się pod panelami przy główce ramy.

Rzecz oczywista że musi być podłączone pod zasilanie gasnące po zapłonie. I niejedno takie jest w naszych motocyklach. Choćby na cewce co znajduje się pod panelem prawym. Masa oczywiście na karoserie :) Ja podłączyłem w ten sposób, zmierzyłem pobór przy max obciążeniu i wiem że nic złego się nie wydarzy. Nie widzę sensu kładzenia przekaźnika kiedy spokojnie możemy obciążyć obwód cewek który i tak jest po przekaźniku.

Dla zainteresowanych dodam ze sama stacyjka jest mocnym przekaźnikiem ;)

Fajną funkcją w tych Daytonach jest opcja rozgrzewania. Włączamy, odpala się "level" taki jak był przy zgaszeniu, ale przez pierwsze 4 minuty grzeje na maxa. To łatwo wyłaczyc jednym kliknięciem, ale mi się podoba. Nagrzanie manetek, grubych rękawic i moich zwykle zimnych rąk chwile zajmuje :)
Sylwek7
 
Posty: 789
Rejestracja: 23 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: Tarczyn
składka: 2012

Re: Grzane manetki

Postautor: Scorpiones » 21 paź 2013, 22:53

Uff zamontowane. Wybór padł na Oxford OF691 Premium Tourning. Skubane ciasne jak diabli. Troszkę się namęczyłem je wciskając, coś zgrzytło, pękło, trzasło aż się obawiałem, że obwody popękały.
Jednak działają znakomicie aż ręcę parzą.
Awatar użytkownika
Scorpiones
 
Posty: 115
Rejestracja: 02 paź 2011, 21:01
Lokalizacja: Gdańsk
składka: 2014

Re: Grzane manetki

Postautor: teodor2424 » 01 kwie 2014, 20:12

Wszyscy zakładają grzane manetki a jak jest z ich chwytem, czy są średnica takie same jak oryginały może bardziej śliskie może bardziej tępe.
Jak w porównaniu z oryginalami się w nich jeździ?
Buldoofil
Obrazek
Awatar użytkownika
teodor2424
 
Posty: 653
Rejestracja: 20 wrz 2011, 20:57
Lokalizacja: Sierakowice
składka: 2012

Następna

Wróć do Tuning Bulldoga

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość